O celtyckim święcie smutków - Dar dla boga Hamona

Wikingowie

Przed wiekami, kiedy to Szmaragdową Wyspę zamieszkiwali Wikingowie, celebrowane było święto smutków. Mieszkańcy dawnej Irlandii, czuli się niepewnie, gdy ich ukochanym krajem rządziły wrogie wojska. Postanowili oni zatem odwołać się do opiekuńczego bóstwa, składając mu daniny i ofiary.

Wśród dawnych plemion celtyckich, do składania ofiar bogom powoływani byli druidzi, którzy pełnili wówczas rolę szamanów. Druidzi składali raz na miesiąc ofiarę z tuczonego barana bogu Hamonowi, w którym upatrywali pomocy w przepędzeniu z ich terenów gruboskórnych Wikingów.

Mimo sukcesywnych ofiar całopalnych, Hamon nie odpowiadał Celtom, a co gorsza Wikingowie wcale nie mieli ochoty na opuszczenie pięknej wyspy. Tereny dawnej wyspy, zamieszkiwał młody Celt o imieniu Ontari. Potrafił on grać bogu Hamonowi na lirze podczas składania mu ofiar dziękczynnych.

Jego grą zachwycali się także i Wikingowie, zatem zapraszali go często do swojego obozowiska, by umilał im czas tak piękną grą. Wkrótce zbliżało się święto smutków, które Celtowie celebrowali bardzo uroczyście. Młode dziewczęta ubierały się w strojne suknie i plotły sobie wianki na głowę, zaś chłopcy przywdziewali nowe buty i pasy, za którymi zawieszali ostre toporki i noże.

Ontari wykorzystywany był podczas święta smutków, jako grajek. Grał on na swoim instrumencie utwory bardzo smutne i rzewne, które podobały się Hamonowi. Podczas takowego święta, druidzi mieli za zdanie wypędzić z wioski wszystkie demony smutku, by zapanowała długo oczekiwana radość i wesele.

Podczas gry na lirze, młody Ontari obdarzony został od boga Hamona pewną wizją, która nakazywała złożenia mu ofiary z życia najmłodszego Wikinga. Chłopiec czym prędzej udał się do druidów i zakomunikował im co nakazał mu uczynić Hamon. Druidzi wierząc, że Ontari jest osobą wybraną przez boga, napoili go winem z domieszką ziół wywołujących halucynacje i nakazali mu udać się do obozowiska Wikingów, aby zabił on jednego z nich na ofiarę dla Hamona.

Odurzony Ontari zabił Wikinga, ale cóż sam wpadł w ręce krwiopijczych wojsk normandzkich. Ontari także stracił życie, a wyrzucone poza obóz wikingów jego ciało posłużyło za ofiarę całopalną dla boga Hamona. Jak się wkrótce okazało, Wikingowie niedługo opuścili tereny Szmaragdowej Wyspy, a święto smutków kultywowane było przez długie lata, by uświęcić radość pozbycia się natrętnych gości z północy kontynentu.

Do chwili obecnej, w Irlandii pamięta się o święcie smutków, które kojarzone jest z momentem opuszczenia kraju przez nieproszone wojska, które zadawały wszystkim szerzące się zło.

Komentarze

Brak komentarzy.
*Imię:
e-mail:
Powiadom mnie o nowych komentarzach na tej stronie.
Ukryj mój e-mail.
*Tekst:
 
Powered by Scriptsmill Comments Script